Dzisiaj jest         NYC 22:40:02   
Galeria
  
Żerujący nocą [58]
Jak znaleźć szybko groby swoich bliskich? [17]
Nastolatkowie grozili księżom w internecie [5]
Szeptuchy z Podlasia pomogą na wszystko! [556]
Życie na obczyźnie, przepełnione tęsknotą za rodziną i ojczyzną. [14]
Magia i zaklęcia świec [15]
Kobiety Sukcesu - Poznań [1]
Wróżka Hania i jej wróżby….. [6]
Ryby (19 lutego - 20 marca) [7]
Almanach pokonkursowy "O pióro Magazynu ŚwiatPL" [5]
Odnajdźmy się
  - Osoby [257]
  - Różne [35]
   Dołącz do grona subskrybentów swiatpl
  Newsletter
 Poleć stronę
 Zgłoś błąd
 Ogłoszenia
 Dodaj ogłoszenie
 Galeria
 Dodaj zdjęcie
 Dodaj artykuł
 Nasi Partnerzy
 Kontakt i o nas
 swiatPL.com
   4551367
 Redakcja
   3388885
  
 
Home >> Ogród
<<
Wyślij znajomemu
Nawet róże nie pachną jak kiedyś?

Kilkadziesiąt lat temu róże wybierano ze względu na kolor - czerwone, białe, żółte, różowe i wszystkie pachniały.
Obecnie pachną tylko nieliczne.

Naukowcy uważają, że to hodowla, która doprowadziła do powstania około 18 tys. odmian róż, skutecznie wyeliminowała ich zapach.
Pigmenty odpowiedzialne za barwę kwiatów powstają z tych samych substancji chemicznych co związki zapachowe.
Jeśli więc hodowcy skupili się na barwie kwiatów niestety musiał na tym ucierpieć zapach.

Hodowcy pracują głównie nad najważniejszymi atrybutami tych roślin: kolorem, trwałością kwiatów po ścięciu, kształtem i wielkością pąków, odpornością na choroby i szkodniki czy wydajnością w produkcji.

Zaczyna jednak powoli brakować pomysłów na róże w nowych kolorach.
Oprócz naturalnych w handlu pojawiły się więc kwiaty sztucznie barwione, róże z nadrukami na płatkach czy nawet świecące w ciemności (rośliny wstawia się w tym celu do roztworów z substancją fluorescencyjną).

Od kilku lat dostępne są też zmodyfikowane genetycznie goździki o niebieskich i fioletowych płatkach. Za nietypową barwę tych kwiatów odpowiada gen przeniesiony z petunii.

W 2004 r. japońscy i australijscy hodowcy otrzymali pierwsze niebieskie róże, które ten niezwykły kolor zawdzięczają genowi przeniesionemu z bratków.

Teraz naukowcy zajęli się przywracaniem różom zapachu.
Okazało się, że to nie takie proste.
Ponieważ o zapachu decyduje kompleks wielu genów trudniej jest nimi manipulować na drodze normalnej hodowli, czyli krzyżowania i selekcjonowania odmian.

Naukowcy próbują nie tylko przywracać zapachy kwiatom, które je straciły w procesie hodowli, ale i tworzyć nowe, które mogą w przyszłości zaskoczyć pszczoły, trzmiele i ogrodników.
Róże o aromacie lilii czy goździki o zapachu sosny to już nie fantazja, ale realna przyszłość.

Substancje lotne emitowane przez rośliny nie tylko wabią owady zapylające kwiaty i sprawiają przyjemność naszym zmysłom, ale są także bronią przeciw szkodnikom i chorobom.
Niektóre rośliny zaatakowane przez gąsienice zaczynają na przykład wytwarzać większe ilości substancji, które jak odgłos myśliwskiego rogu przywołują pasożytnicze błonkówki.

Te owady składają do wnętrza żywych gąsienic jaja. Rozwijające się larwy szybko doprowadzają do śmierci szkodnika.

Pojedynczy zapach może być mieszaniną 50–100 substancji, z których nasz nos wyczuwa zaledwie kilka.
Dziś znamy obecnie zaledwie około 5 proc. genów i enzymów roślinnych odpowiedzialnych za zapach.

Hodowcy są zainteresowane roślinami, które pachniałyby intensywniej wieczorem, gdy ludzie wracają po pracy do domu.
Gatunkiem, który spełnia te oczekiwania, jest na przykład petunia czy maciejka.

Chociaż naukowcy odkrywają coraz więcej szczegółów dotyczących zapachu kwiatów, kontrolowanie go nie będzie łatwe, gdyż za aromat odpowiada równocześnie wiele genów, enzymów oraz substancji chemicznych.

Prawdopodobnie pierwsze efekty genetycznych manipulacji zapachem wykorzystają nie ludzie, ale rośliny uprawne. Zmieniając ich zapach będzie można przywabić więcej owadów zapylających kwiaty bądź chroniących rośliny przed szkodnikami.
W ten sposób można będzie zwiększyć plony oraz zmniejszyć zużycie chemicznych środków ochrony roślin.

Jeśli chcemy ukochaną osobę obdarować pachnącym bukietem i mimo wszystko poszukać takich róż to pamiętajmy o kilku zasadach.

Najmocniej pachną róże o ciemnej barwie kwiatów i dużej liczbie płatków, które są grube i aksamitne. Czerwone i różowe będą zawsze miały najbardziej różany zapach.

Białe i żółte mogą natomiast pachnieć nasturcją, fiołkami lub cytryną, a pomarańczowe dodatkowo aromatem owoców i goździków.

Działajmy na zmysły, budujmy skojarzenia, dbajmy o nastrój.
Kwiaty nam to ułatwią.

autor SZM

Komentarze do artykułu:

no tak to juz jest ze trudno powrocic do natury.
autor mery

przepiękne te róże na zdjęciach.
autor róża

  Twój komentarz
autor
* Email:
(Email wyłącznie do wiadomości redakcji)
     

Polecamy:

Żerujący nocą

Jak znaleźć szybko groby swoich bliskich?

Nastolatkowie grozili księżom w internecie

Szeptuchy z Podlasia pomogą na wszystko!

Życie na obczyźnie, przepełnione tęsknotą za rodziną i ojczyzną.

  
Galeria
konkursy dodaj film
TVPM - Polska Telewizja Muzyczna
  
* Tezy i opinie wyrażane w publikacjach pochodzą od ich autorów. Opinie redakcji nie muszą być z nimi zbieżne.
Home | Kontakt i o nas | Regulamin | Reklama | Instrukcja obsługi strony
created by Studio future image Copyright @2005-2010, Polinfo, Inc. SwiatPL.com TM